Każdy z mieszkańców Zawad doskonale wie o tym, jak słabo skomunikowana jest ta dzielnica. Brakuje autobusów, które dojeżdżałyby na Kępę Zawadowską do ulic Prętowej, Calowej i Sągi – mówi kandydat na radnego dzielnicy Michał Koczywąs.
Chciałby pan zadbać o rozbudowę placów zabaw i utworzenie parku. Dlaczego? Czy rzeczywiście mieszkańcom jest to potrzebne?
Obecnie na terenie Zawad są dwa place zabaw. To zdecydowanie za mało. Chcę zrobić wszystko, aby w najbliższych latach pojawiało się jak najwięcej terenów rekreacyjnych. Chciałbym, aby grunt pomiędzy ul. Zaściankową a inwestycją Plac Vogla został przez dzielnicę wykupiony i przeznaczony na park dla mieszkańców. Będę dążył do rozbudowy placu zabaw przy kościele na Kępie Zawadowskiej. Chciałbym także utworzyć nowe boiska sportowe dla mieszkańców dzielnicy.
Na Zawadach często dochodzi do włamań i kradzieży. Czy bierze pan pod uwagę sprawy dotyczące bezpieczeństwa w dzielnicy?
Mimo ogromnej powierzchni i dużej liczby mieszkańców Wilanów ma jeden komisariat policji. Moim zdaniem to zdecydowanie za mało. Mieszkańcy muszą czuć się bezpieczni. Dlatego proponuję zwiększenie liczby patroli policyjnych. Uważam, że w miejscach, gdzie obecnie jest niebezpiecznie i dochodzi do incydentów chuligańskich, powinien zostać zainstalowany monitoring. Ponadto będę zabiegał o utworzenie oddziału terenowego straży miejskiej dla Wilanowa.
Mieszkańcy często skarżą się na fatalne połączenia komunikacji miejskiej w Wilanowie. Czy będzie pan działał także w tej kwestii?
Myślę, że transport w Wilanowie należy zrównoważyć. Nieraz podróżowałem w odległe zakątki dzielnicy i wiem, że mieszkańcy muszą pokonywać duże odległości z domów do najbliższego przystanku autobusowego. To jest uciążliwe szczególnie dla dzieci, które udają się do szkół, i osób starszych, zwłaszcza w sezonie zimowym. Każdy z mieszkańców Zawad doskonale wie o tym, jak słabo skomunikowana jest ta dzielnica. Brakuje autobusów, które dojeżdżałyby na Kępę Zawadowską do ulic Prętowej, Calowej i Sągi. Proponuję przeprowadzenie szerokich konsultacji wśród mieszkańców i stworzenie porządnej mapy komunikacyjnej. Transport w Wilanowie powinien być zrównoważony i do tego właśnie chcę dążyć w przyszłej kadencji. Pragnę również wprowadzić korekty do przebiegu trasy autobusu nocnego N31, aby dojeżdżał on do dalekich zakątków Zawad i Kępy Zawadowskiej. Będę również zabiegał o instalację biletomatów
w całej dzielnicy. Sam nieraz miałem problem z zakupem biletu.
Coraz więcej rodzin z dziećmi decyduje się na zakup mieszkania w Wilanowie. Placówki oświatowe są już przepełnione. Czy będzie pan zabiegał o ich rozbudowę?
Wilanów jako prężnie rozwijająca się dzielnica cierpi na brak miejsc w szkołach podstawowych, przedszkolach i żłobkach. Dlatego będę zabiegał
o budowę nowej placówki szkolnej, która odciąży obecne szkoły przy ulicach Gubinowskiej i Wiertniczej, a przede wszystkim przy ul. Uprawnej. Jako aktywny mieszkaniec dzielnicy chciałbym także, aby w szkołach odbywały się bezpłatne dodatkowe zajęcia sportowe dla dzieci.
Pragnie pan także kontynuować działania poprzedników…
Tak, myślę tu w szczególności o Wiśle, która jest wyjątkowo atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców. W wolnych chwilach można tu zaznać ukojenia, obcować z naturą. Kilka lat temu padła propozycja, aby nad Wisłą powstała pierwsza na Zawadach publiczna plaża. Mam zamiar kontynuować te plany. Jednocześnie chciałbym, aby wreszcie wyjaśniła się sprawa z tzw. Plażą Wilanów zlokalizowaną przy ul. Przyczółkowej. Chciałbym, żeby teren został zagospodarowany i udostępniony na stałe wszystkim mieszkańcom.
Michał Koczywąs od 15 lat mieszka na Zawadach. Nie są mu obce problemy mieszkańców, a jednocześnie jego sąsiadów. Zawsze powtarza, że ludzie powinni umieć ze sobą rozmawiać bez względu na to, jaką opcję polityczną reprezentują, a samorządowcy powinni być bliżej ludzi. Za namową sąsiadów i znajomych z Zawad postanowił startować w wyborach samorządowych jako kandydat z listy PO do Rady Dzielnicy Wilanów w okręgu nr 3.


