Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek mający 18 – 55 lat, ważący minimum 50 kg. Potrzebny będzie dokument z numerem PESEL.
Łukasz Sarbiewski, trener z Polsko-Niemieckiej Szkoły Spotkań i Dialogu nie zastanawiał się, co robić gdy usłyszał, że 5-letni Łukasz – brat jednego z jego zawodników jest chory na białaczkę limfoblastyczną. Odezwał się do organizacji DKMS, żeby wspólnie z rodziną chłopca zorganizować „Dzień Dawcy Szpiku dla Łukasza i Innych”. Odbędzie się on w sobotę 18 kwietnia w godz. 9-17 na terenie szkoły im. Willy`ego Brandta przy ul. Ledóchowskiej 3.
W trakcie akcji będzie można zarejestrować się w bazie potencjalnych dawców szpiku kostnego. Oprócz tego Akademia Piłkarska WBS organizuje turniej charytatywny, w którym udział wezmą zaprzyjaźnione drużyny roczników 2008, 2007, 2006 oraz 2005.
Rejestracja polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, uzupełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu próbki za pomocą specjalnego patyczka z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej. Jeśli kody genetyczne dawcy i biorcy się zgadzają, dochodzi do przeszczepu.
Z danych zebranych w lutym wynika, że w bazie danych dawców szpiku Fundacji DKMS znajduje się 663 tys. osób. Jest to największa baza dawców szpiku w Polsce, 1 810 osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik chorym nie tylko z Polski, ale z całego świata.
– Wiele osób ma złe dane na temat zabiegu. Wciąż krąży wiele mitów, jednym z nich jest ten, że szpik kostny pobierany jest z kręgosłupa – przekonuje Marek Makowski, koordynator ds. rekrutacji dawców DKMS. Zapewnia, że lekarze tego nie robią. Są dwa sposoby pobierania szpiku. Pierwszy z nich trwa zwykle pięć dni. Zażywamy wówczas leki zwiększające produkcję komórek macierzystych, a piątego dnia idziemy do szpitala i oddajemy szpik . Zwykle tego samego dnia dawca wychodzi ze szpitala. Drugim sposobem, z którego korzysta około 20 proc. lekarzy, jest pobranie szpiku z kości biodrowej. W tym wypadku dawca spędza w szpitalu zwykle trzy dni.
– Eksperci z DKMS porównują ból po takim zabiegu do uderzenia pupą w kant stołu – tłumaczy Makowski.
Co to znaczy być chorym na białaczkę? – Nie ma żadnych objawów, to przychodzi nagle. Byłem młodym chłopakiem, żyłem beztroskim życiem i studiowałem kiedy usłyszałem diagnozę – opowiada jeden z mężczyzn, który wyleczył białaczkę po przez przeszczep. Wraz ze szpikiem dostałem nowe życie – dodaje.
– Nie zwlekaj i zarejestruj się, jako potencjalny dawca komórek macierzystych i szpiku. Twoja decyzja może uratować życie między innymi takim małym dzieciom jak nasz Łukaszek- apeluje mama Łukasza.
Zwykle koszt rejestracji wynosi 250 zł, jednak w trakcie tej akcji nie będzie trzeba płacić. Jednak Fundacja DKMS Polska potrzebuje wsparcia finansowego, by pokryć koszty tej rejestracji. Darowiznę można przekazać na nr konta: 86 1240 6292 1111 0010 4159 8437.



